Pielęgnacja skóry: latem i zimą, skóry naczynkowej i wrażliwej

28 CZERWCA 2019

Pielęgnacja skóry to wyzwanie, zwłaszcza w strefie klimatycznej, w której mamy cztery pory roku. Inaczej nasza skóra zachowuje się zimą, inaczej kiedy robi się ciepło. Ale temperatura to jedno, a drugie rodzaj skróry z jaką obcujemy. Dlatego przygotowaliśmy dla Was poradnik jak pielęgnować skórę.

 

 

Pielęgnacja skóry latem

Lato to festiwal kolorów, smaków, zabaw i uciech dla zmysłów. Łatwo w tej wakacyjnej radości zapomnieć o zdrowych rytuałach pielęgnacyjnych i odpuścić sobie codzienne starania o piękną skórę. Kiedy termometr pokazuje ponad 30 stopni, wtedy nie tylko my czujemy się osłabieni, potrzebujemy nawodnienia, a także ochrony przeciwsłonecznej. Skóra twarzy latem wygląda olśniewająco, ale ten efekt nie potrwa długo, jeśli odpuścimy należytą pielęgnację. Pamiętajmy więc o oczyszczaniu, nawilżaniu, nawodnieniu i ochronie przeciw promieniowaniu UV oraz wolnymi rodnikami.

Letnia pielęgnacja skóry zawsze powinna zaczynać się od dokładnego oczyszczania. Gruczoły łojowe pracują na najwyższych obrotach, wydzielając więcej sebum i tym samym przyciągając zanieczyszczenia. Nie widzimy tego od razu, bo opalona skóra wygląda zdrowo i promiennie, ale to właśnie latem pory szybciej się zapychają, zaskakując jesienią zaskórnikami i wypryskami, a nawet nasileniem trądziku.

Oprócz dokładnego oczyszczania kolejnym niezwykle istotnym aspektem letniej pielęgnacji skóry jest jej nawilżanie. Mówimy stanowcze NIE odwodnionej skórze! Trzecią ważną rzeczą, o jakiej musimy pamiętać, to stosowanie filtrów. Takie trzy podstawowe kroki pozwolą bez obaw spoglądać w lustro wtedy, kiedy przyjdzie nam żegnać wakacyjny czas. Jeśli chcemy dodatkowo zadbać o młodość skóry, zaopatrzmy się w kosmetyk z witaminą C, która chroni przed namnażaniem się wolnych rodników. Latem mają szczególne pole do popisu.

portret młodej dziewczyny

Pielęgnacja skóry latem – dlaczego tak ważne jest codzienne oczyszczanie twarzy?

Letnie wieczory są długie, a przyjęcia ogrodowe przeciągają się niekiedy nawet do rana. Kto by wtedy miał ochotę na dokładny demakijaż, skoro łóżko jest już tak blisko? Przeświadczenie, że „jedna noc w makijażu przecież nie zaszkodzi” jest dużym błędem w myśleniu o potrzebach skóry. Tak jak przed snem zdejmujemy ubranie i buty, aby dobrze wypocząć, tak skóra także wymaga, aby „zdjąć” z niej warstwę podkładu, tuszu do rzęs czy cieni do powiek. Jeśli z lenistwa zaśniemy w takim kolorowym „ubranku” na twarzy, rano przywita nas zaczerwienienie oczu, podrażnienie i pieczenie skóry. Nie pozwólmy wygrać senności i wyróbmy sobie nawyk zmywania makijażu niezależnie od nastroju i pory dnia czy nocy. To po prostu nasz obowiązek przed pójściem do łóżka.

Wacik nasączony płynem lub olejkiem do demakijażu przykładamy na chwilę do oczu i ust, aby przyciągnął zanieczyszczenia. Nie trzemy, tylko delikatnie przytrzymujemy. Kosmetyk zadziała jak magnes. Polecamy Wygładzający olejek do demakijażu Clochee.

Następnie sięgamy po delikatny kosmetyk do mycia twarzy. Zwłaszcza w letniej pielęgnacji, najlepsze są produkty wymagające użycia wody. Skóra po nich jest odświeżona i czysta.

Mówiąc o oczyszczaniu, mamy na myśli także jego głębszy aspekt, czyli usuwanie martwego naskórka. Latem można odpuścić sobie inwazyjne peelingi kwasami jak salicylowy czy glikolowy, które głęboko złuszczają i mogą skutkować przebarwieniami.  Można za to stosować peelingi z kwasami typu mlekowy, migdałowy czy azelainowy. One wręcz pomogą rozprawić się z przebarwieniami i zaskórnikami. Można wykonać serię trzech peelingów przed wyjazdem na urlop, dzięki czemu skóra będzie promienna, a opalenizna równomierna.

Najlepsze sposoby na nawilżenie skóry latem

Mówiąc o nawilżaniu skóry latem, mamy na myśli nawodnienie jej zarówno od wewnątrz, jak i z zewnętrznej strony. Dostarczając sobie płynów (kawa, cola czy piwo nie liczą się w tym rachunku) na poziomie minimum 2,5 litra dziennie, zapobiegamy odwodnieniu organizmu, jak i skóry. Pamiętajmy, że ból głowy latem może świadczyć o niebezpiecznej dla zdrowia i życia utracie wody. Zamiast tabletki, sięgajmy po butelkę wody jak najczęściej, zanim poczujemy suchość w ustach. Skóra także będzie za to wdzięczna. Dbając o nią z zewnątrz, dostarczajmy jej składników odżywczych i nawilżających.

W ofercie Clochee znajdziecie rewelacyjny krem do pielęgnacji skóry latem: Krem matujący SPF 50. Wysoki filtr skutecznie zabezpiecza skórę twarzy, szyi oraz dekoltu przed promieniami UV i fotostarzeniem. Składnik w postaci rdestu ptasiego obfituje we flawonoidy. Działają antyoksydacyjnie, wychwytując wolne rodniki. Krem wygładza skórę, nawilża ją i zapobiega powstawaniu zmarszczek.

Odpowiedni poziom nawilżenia gwarantuje olej jojoba, który dodatkowo działa przeciwzapalnie. Lekko beżowy kolor ujednolica skórę i wyrównuje jej koloryt. Krem na opalonej skórze wystarczy, by wyglądała zdrowo i promiennie nawet bez podkładu. Polecany jest do skóry normalnej, tłustej i mieszanej, poprzez swoje matujące właściwości. Sprawdzi się także przy skórze wrażliwej i delikatnej. Nie trzeba dodatkowo stosować ochrony przeciw UV, bo krem można stosować jako codzienny filtr miejski. Latem nie można sobie pozwolić na stosowanie filtrów poniżej 30 SPF, a najlepszy jest właśnie współczynnik 50.

 Promienie słoneczne atakują nie tylko na plaży, ale także w cieniu, a nawet przez szybę samochodu. Dobrze jest w ciągu dnia odnawiać warstwę kremu na twarzy, bo przez pot i sebum, może się ścierać i spływać.

Zobacz także: Spojrzenie pełne blasku – krem pod oczy to „mała czarna” pielęgnacji!

Skuteczna ochrona skóry latem – jak działają antyoksydanty?

Wolne rodniki to słowo klucz, które latem szczególnie nabiera znaczenia. Jeśli z jakiegoś powodu atom tlenu straci elektron, staje się „dziurawy” i zaczyna krążyć po organizmie w poszukiwaniu innego prawidłowego atomu. Gdy go znajdzie, odczepia od niego elektron, tworząc nowy wolny rodnik. Ten proces zaczyna się namnażać, prowadząc do naruszenia bariery ochronnej skóry, wysuszenia i powstawania zmarszczek. Letnie kąpiele słoneczne szczególnie sprzyjają nadmiernej ekspansji wolnych rodników. Oprócz opalania ich powstawaniu sprzyja grillowanie i smażenie potraw, oddychanie zanieczyszczonym powietrzem, silny stres, długotrwały wysiłek fizyczny, picie alkoholu w dużych ilościach i palenie papierosów.

opalająca się dziewczyna

To nie jest tak, że możemy wyeliminować zupełnie wolne rodniki, bo mają też pozytywny aspekt: rozprawiają się z wirusami, pochłaniając ich elektrony. Niebezpieczny staje się jednak ich nadmiar. Do walki z tymi niewidocznymi atomami warto zaprosić antyoksydanty, zwane inaczej przeciwutleniaczami. Usuwają z organizmu nadwyżkę wolnych rodników. Antyoksydanty znajdziemy w nawilżających kosmetykach z witaminą C, takich jak Antyoksydacyjne serum olejowe z witaminą C. Zawarta w nim róża pomarszczona to bogactwo witaminy C, skutecznej broni przeciwko wolnym rodnikom. Serum nawilża i odbudowuje uszkodzony naskórek, wykazując działanie anti-age.

Zobacz także: Przebarwienia – niechciane pamiątki z wakacji. Skąd się biorą i jak skutecznie z nimi walczyć?

Pielęgnacja skóry zimą

Przede wszystkim zacznijmy od zmian formuły kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała. Pora wytoczyć cięższy kaliber, a więc zamienić delikatne, żelowe, nawilżające kremy na te tłustsze. Również lekkie, szybko wchłaniające się balsamy, dobrze jest zastąpić tłustymi masłami do skóry. Chłód na zmianę z ciepłem płynącym z kaloryferów drastycznie wysusza skórę, więc zawczasu zabezpieczmy ją przed utratą wody.

Woda jest ważna przez cały rok. Nie tylko latem, kiedy wypacamy ją przez wysokie temperatury, ale i zimą, kiedy wilgotność powietrza w mieszkaniu mocno spada. Pijmy więc sporą ilość płynów i nawilżajmy skórę od środka. Dodatkowo warto zaopatrzyć się w zapas maseczek nawilżających i kłaść je na twarz nawet kilka razy w tygodniu.

Jak wiadomo, długie kąpiele wysuszają skórę, więc teraz, kiedy wysycha ona wyjątkowo szybko, warto skrócić czas kąpieli do minimum. Najlepiej w ogóle zastąpić je krótkimi prysznicami. Należy też pamiętać, że woda nie powinna być gorąca, a ciepła. Dodatkowo warto zadbać o mocno nawilżające kosmetyki pod prysznic. Można też w mokrą skórę wetrzeć oliwkę, następnie delikatnie osuszyć ciało ręcznikiem.

Zima to czas, kiedy słońce nie świeci już tak mocno...

Jednak nadal nie rezygnujemy z filtra przeciwsłonecznego. Promieniowanie UV nie znika wraz z odejściem lata, dlaczego więc mielibyśmy zrezygnować z ochrony. Wiele kremów ma w składzie filtr. Jeśli nie jest on niższy niż SPF 15, to w zupełności wystarczy. Na stok i długie zimowe spacery, lepiej pomyśleć o SPF 30.

Kiedy już zadbamy o odpowiednią ochronę pod względem kosmetyków, nie zapominajmy o tej, którą tworzymy ubraniami. Nawet najlepiej zabezpieczone kremem, dłonie nie wytrwają długo w dobrym stanie, jeśli nie będziemy nosić rękawiczek. To samo dotyczy czapki i szalika, które osłonią nasze włosy i twarz przed chłodem i wiatrem.

  1. Ciepła odzież to podstawa

    Przede wszystkim należy się ubierać odpowiednio do temperatury. To właśnie przemarznięta (lub przegrzana) skóra cierpi najbardziej. Nie lekceważmy więc mocy odpowiednio dobranego, ciepłego ubrania. To samo tyczy się skóry głowy. Czapka zimą jest obowiązkowa. Pomijając już fakt, że bez odpowiedniego ubrania szybko się rozchorujemy, to niskie temperatury, silny wiatr i suche powietrze szybko odwodnią naszą skórę. Kaptur? Jasne, im więcej tym lepiej!

  2. Nie gub rękawiczek

    Nigdy nie zapominajmy o rękawiczkach. Skóra na dłoniach jest bardzo cienka i delikatna i należy ją odpowiednio chronić. Ciepłe rękawiczki to podstawa podczas zimowych spacerów. Jeśli zamierzamy bawić się w śniegu, najlepiej zabrać zapasową parę, na wypadek, gdyby jedne nam przemokły.

  3. Nawilżanie dłoni

    Zanim jednak ochoczo wciągniemy rękawiczki, nie możemy zapomnieć o odpowiednim nawilżeniu rąk. Zimą smarujmy dłonie tłustymi kremami, które zatrzymają wodę w skórze i zachowają jej miękkość, mimo ciężkich warunków pogodowych. Wychodząc do pracy czy szkoły nie zapominajmy o wrzuceniu do torby tubki kremu w wersji mini, gdyż dłonie z pewnością upomną się o nawilżanie kilka razy w ciągu dnia. Poza tym zawsze znajdzie się znajomy, który zapomniał zabrać własny kosmetyk!

  4. Ochrona przed słońcem

    Kolejna bardzo istotna sprawa to filtr UV. Przyjęło się, że kremy z filtrem stosuje się tylko latem. To ogromny błąd! Zimą, choć nie jest gorąco i słońce częściej chowa się za chmurami, promieniowanie UV tak czy owak przedostaje się do skóry. Robi to jeszcze bardziej efektywnie niż latem, gdyż skutecznie odbija się od śniegu i lodu. Nie lekceważmy zagrożenia i obficie smarujmy odsłonięte części ciała. Szczególnie na stoku, gdzie spędzamy długie godziny na świeżym powietrzu. Jeśli zamierzamy zostać na dworze przez większość dnia, a akurat dopadł nas intensywny katar i często wycieramy nos, nie zapominajmy o regularnym dokładaniu filtra.

  5. Nie zapominaj o piciu wody

    Wspomniana niska wilgotność powietrza zimą, oraz dodatkowo wysuszające je kaloryfery, to prawdziwa katorga dla naszej skóry. Ściągnięcie cery, przykre łuszczenie i rozległe podrażnienie da się odczuć naprawdę szybko. Dlatego, poza odpowiednią pielęgnacją skóry, nie zapominajmy o piciu wody. Skóra nawilża się również od środka, dlatego tradycyjne półtora litra dziennie utrzyma ją w dobrej formie. Może to być czysta woda mineralna, świeże soki owocowe i warzywne, lub ziołowa herbata.

  6. Zdrowa dieta

    Poza wodą, ogromny wpływ na naszą skórę ma odpowiednio dobrana i zbilansowana dieta. Zimą lubimy jeść więcej, często niezdrowo i tłusto. To naturalne, wszyscy chcemy w jakiś sposób poprawić sobie humor, który popsuła brzydka pogoda i niska temperatura. Nie zapominajmy jednak o owocach i warzywach, które dostarczą dodatkowej dawki wody oraz witamin. Do tego orzechy, ryby i nabiał, które zaopatrzą nasz organizm w niezbędne składniki odżywcze, tak istotne przy zachowaniu zdrowej i pięknej skóry.

  7. Witaminy dla skóry

    Dla tych, którzy nie przepadają za owocami i warzywami, lub nie potrafią pożegnać się z niezdrowym jedzeniem, pozostają suplementy diety. Warto codziennie sięgnąć po preparat z kompleksem witamin i nie zapominać o dodawaniu do posiłków oleju lnianego. Dostarczy on organizmowi właściwej dawki witamin E i F, oraz kwasów omega-3 i omega-6, które, poza wzmocnioną odpornością, sprawią, że skóra będzie wspaniale nawilżona.

  8. Zadbaj o wilgotność powietrza

    Odpowiednia wilgotność powietrza w pomieszczeniach, w których spędzamy sporo czasu, jest bardzo istotna. Zdecydowanie lepiej oddycha się, kiedy poziom wilgoci jest optymalny, skóra też jest wtedy w lepszej formie. Warto więc pomyśleć o nawilżaczu powietrza, który zadba o nasze dobre samopoczucie. Szczególnie przed snem, warto przewietrzyć i odpowiednio nawilżyć powietrze w sypialni. Jeżeli nie dysponujemy automatycznym nawilżaczem, warto rozważyć ceramiczne zawieszki na kaloryfery, do których regularnie dolewa się wody.

  9. Czerwony nos zimą

    Wracając do domu z zimowego spaceru, często natykamy się w lustrze na swój czerwony nos. Warto o niego zadbać i przywrócić mu jego naturalny koloryt. W tym celu dobrze jest przetrzeć nos chusteczką zanurzoną wcześniej w ciepłej (ale nie gorącej!) wodzie. Następnie delikatnie go osuszyć i nałożyć naturalny krem nawilżający. Skóra na nosie wysycha bardzo szybko i wymaga specjalnej pielęgnacji.

  10. Zabezpiecz usta

    Skóra warg pozbawiona jest naturalnych gruczołów nawilżających i bardzo cienka, w związku z czym staje się wyjątkowo podatna na wysuszenie. Kiedy wychodzimy z domu, zawsze pamiętajmy o odpowiedniej warstwie ochronnej na swoich ustach. Dobrze, żeby był to sztyft ochronny, zawierający również filtr UV. Usta lubią wysychać i pękać na mrozie, szczególnie, jeśli mamy tendencję do ich oblizywania. Inną drogą do ratunku delikatnego naskórka warg jest tradycyjny miód. Niezwykle szybko regeneruje spierzchnięte usta a w dodatku taka kuracja naprawdę pysznie smakuje!

  11. Suche łokcie i kolana

    Skóra na łokciach i kolanach jest grubsza, lubi też mocno wysychać a czasem nawet boleśnie pękać. Powoduje to dyskomfort przy kontakcie z tkaninami oraz nieestetyczny wygląd. Dlatego powinniśmy wkładać więcej wysiłku w pielęgnację łokci i kolan. Szczególnie zimą warto przyjrzeć się tym miejscom pod kątem szorstkości i suchości. Regularne złuszczanie martwego naskórka i nawilżanie balsamem, pozwoli nam cieszyć się gładką skórą nawet w tych problematycznych strefach.

  12. Ogranicz gorące kąpiele

    Każdy lubi, po powrocie z lodowatego podwórka, wskoczyć do wanny wypełnionej gorącą, relaksującą wodą. Warto jednak się od tego powstrzymać i zamienić gorące kąpiele na ciepłe prysznice. Gorąca woda nie wpływa korzystnie na skórę, a długie moczenie mocno ją wysusza. Po każdym prysznicu stosujmy więc dobry balsam nawilżający. A jeżeli już koniecznie chcemy się wygrzać chwilę dłużej, warto rozważyć dodanie do kąpieli mleka i miodu, co z pewnością przyniesie ukojenie zmęczonej i suchej skórze.

  13. Nie męcz skóry

    Skóra zimą jest zwykle lekko podrażniona i mocniej reaguje na wszelkie nakładane na nią produkty. Dlatego warto ograniczyć ilość nakładanych kosmetyków do minimum. Nie testujmy w tym czasie nowości, stosujmy naturalne, dobrej jakości kremy i balsamy. Warto też przejść na kosmetyki 3 w 1, żeby zmniejszyć ilość wklepywania i wsmarowywania.

  14. Postaw na kosmetyki naturalne

    Robiąc maseczki i chcąc natłuścić i odżywić przesuszoną skórę, dobrze jest stosować naturalne produkty. Do najlepszych, w okresie zimowym, należą olej kokosowy, miód i aloes. Dzięki tym składnikom w naturalny i zdrowy sposób zadbamy o swoją cerę.

  15. Jaki peeling zimą?

    Gdy skóra wysusza się i łuszczy, pierwsze, co przychodzi nam do głowy to solidny peeling. Zimą należy jednak wyjątkowo uważać na gruboziarniste kosmetyki, które dodatkowo zdzierają naturalną warstwę ochronną ciała. Bezpieczniej postawić na odżywczy peeling cukrowy. Nie należy też przesadzać z ilością złuszczających zabiegów. Raz w tygodniu zupełnie wystarczy, by utrzymać naskórek w dobrej formie!

  16. Zimowa maseczka

    Tak samo jak podczas innych miesięcy, tak też i zimą należy pamiętać o detoksie dla cery. W tym celu raz w tygodniu, warto zastosować delikatny peeling enzymatyczny i maseczkę oczyszczającą i tonizującą, która pomoże utrzymać czystą i napiętą skórę twarzy.

  17. Zostaw trądzik w spokoju

    W zimowym okresie warto powstrzymać się przed wszelkimi kuracjami przeciw trądzikowi. To dlatego, że są one zwykle mocno wysuszające. Skóra może nie wytrzymać od tak dużej dawki odwodnienia, biorąc pod uwagę, że zimą wilgoci jest znacznie mniej.

  18. Jak dbać o stopy?

    Ciężkie buty, grube skarpetki a do tego wszechobecny śnieg i lód - stopy zimą nie mają łatwo. Dlatego w tym okresie trzeba poświęcić im wyjątkową uwagę. Nogi na zmianę przegrzewają się i marzną a to wpływa na rogowacenie naskórka. Warto urządzić stopom zmiękczające kąpiele z pumeksem w roli głównej oraz stosować nawilżające kremy, pozwalające zachować im zdrowy wygląd nie tylko latem.

  19. Pielęgnacja skórek

    Przy wysuszonych dłoniach często dokuczają nam pękające skórki przy paznokciach, które szybko tworzą dokuczliwe, bolesne zadziorki. Aby skutecznie je zniwelować, wystarczy smarować tę część palca olejkami naturalnymi, które wspaniale nawilżą i zabezpieczną skórki przed atakami zimy. Do pielęgnacji idealnie nada się masło shea oraz zakładane na noc, bawełniane rękawiczki. Ostrożnie również z wycinaniem tych partii! Skórki chronią macierz paznokcia przed wnikaniem zanieczyszczeń i grzybów.

  20. Sposób na zimowy trądzik

    Latem masz idealną cerę, zimą natomiast nęka ją niespodziewany trądzik? To oznaka nadmiernego przesuszenia skóry. Organizm, pragnąc ją natłuścić, zaczyna produkować duże ilości sebum, co kończy się nieprzyjemnymi krostkami rozsianymi po całej twarzy. W tym wypadku pierwszym odruchem jest chęć zmatowienia skóry, co przy tego rodzaju sezonowych kłopotach okazuje się błędem. Należy postawić na mocne nawadnianie twarzy nocą i lekki krem nawilżający za dnia. I powstrzymać się przed wyciskaniem!

  21. Pieczenie oczu

    Skóra wokół oczu jest bardzo cienka i praktycznie całkowicie pozbawiona podściółki tłuszczowej, dlatego nie wolno zapominać o porannym nawilżaniu tych okolic odpowiednim kosmetykiem. Podczas długotrwałego przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach wyjątkowo często dochodzi do przesuszania i pieczenia oczu, nad czym można zapanować: wystarczy na dwie minuty zamknąć oczy i przykryć je dłońmi. Podczas takiego odpoczynku oko zdąży naturalnie się nawilżyć, co powinno przynieść natychmiastową ulgę.

  22. Uszy zimą

    Jeżeli dbamy o narząd wzroku, nie możemy zapominać także o naszych uszach. Przy krótkich fryzurach i braku czapki uszy są najbardziej narażone na odmrożenie, dlatego nie obędzie się bez dodatkowej warstwy kremu. Dodatkowo przyda się głębsza, solidniejsza czapka albo kosmate nauszniki, tak, aby cienka skóra małżowin nie była narażona na  bezpośrednie ataki zimna.

  23. Jak dbać o cerę naczynkową

    Zimą cera ma szczególne skłonności do pokrywania się tzw. “pajączkami”, czyli widocznymi pęknięciami naczynek krwionośnych. Jest to spowodowane gwałtownymi różnicami temperatur, które sprawiają, że naczynka kurczą się i rozszerzają naprzemiennie w bardzo szybkim tempie. Aby temu zapobiec należy stosować kosmetyki naturalne z dodatkiem miłorzębu i kasztanowca oraz dużo się ruszać - wysiłek fizyczny poprawia krążenie krwi w organizmie i zapobiega pękaniu naczyń włosowatych. Opłaci się również regularne spożywanie witaminy C oraz zrezygnowanie z pikantnych potraw.

  24. Masaż relaksacyjny

    W zimne miesiące poruszamy się dużo mniej chętnie. Aby pobudzić zastane mięśnie i zrelaksować całe ciało warto poddać się rozluźniającym masażom. Przy akompaniamencie kadzidełek i olejków eterycznych czeka nas wyjątkowy moment odprężenia, za który nasz organizm podziękuje miękką i zdrową skórą.

  25. Parafina na dłonie i stopy

    Pewnym rodzajem masażu są również zabiegi parafinowe, szczególnie dedykowane dłoniom i stopom. Najpierw należy zastosować peeling naturalny, następnie nałożyć na kończynę  tzw. parafinową rękawiczkę lub skarpetkę. Substancję nakłada się poprzez zamoczenie dłoni lub stopy w misce z parafiną bądź za pomocą specjalnego pędzelka. Następnie całość należy owinąć folią i wciągnąć rękawicę frotte. Zabieg trwa około 20 minut, dając niesamowite rezultaty: skóra jest wygładzona, elastyczna i - przede wszystkim - doskonale nawilżona.

  26. Makijaż krok po kroku

    Istotną kwestią dla naszej cery jest rodzaj i jakość stosowanego makijażu. Pamiętaj, aby podczas zimy nie używać kosmetyków na bazie wody - ujemna temperatura zaatakuje i możemy mieć uczucie, że podkład czy krem ściągnęły się nam na twarzy. Odradza się również stosowanie błyszczyków, gdyż na skutek zimna szybko wysychają i zbierają się w zagłębieniach delikatnej skóry ust, dodatkowo ją drażniąc. Ta pora roku sprzyja cięższym podkładom, które solidniej trzymają się skóry oraz stanowią dodatkową barierę ochronną przed zimnem.

  27. Demakijaż oczu i twarzy

    Nie tylko makijaż, ale i rodzaj stosowanego demakijażu ma ogromne znaczenie dla naszej skóry podczas zimowych miesięcy. Przede wszystkim nie należy jej mocno pocierać wacikami, gdyż może to spowodować dodatkowe podrażnienie cery i zdarcie jej naturalnej warstwy hydrolipidowej. Najlepiej nasączyć płatki kosmetyczne w wygładzającym olejku do demakijażu i przytknąć bezpośrednio do oczu i skóry twarzy. Delikatnie uciskając, pozwolić emulsji na działanie.  

  28. Postaw na bawełnę

    Nasze ubrania podczas mrozu nie tylko powinny grzać i ładnie wyglądać. Istotny jest również rodzaj materiału, z którego zostały uszyte. Sztuczne tkaniny szybko się elektryzują i mogą podrażniać naskórek, powodując reakcje alergiczne. Powinniśmy postawić na naturalne materiały. Stuprocentowa zawartość bawełny to zdecydowanie najlepszy wybór - ułatwia oddychanie i jest przyjazna dla skóry. Dodatkowo należy pamiętać, że zimą marzniemy bardziej, jeśli nasze ubrania są mocno obcisłe. Luźne kroje zapewniają dodatkową warstwę powietrza pomiędzy skórą a tkaniną, co dodatkowo izoluje nas przed zimnem.

  29. Proszek do prania - na co uważać?

    Reakcje alergiczne to także domena chemii dodawanej do prania. Aby uniknąć podrażnień skóry warto zrezygnować z zapachowych środków piorących. Dodawane do proszków i płynów wonne kompozycje mogą wywołać uczulenie, na które osłabiona zimą skóra jest znacznie bardziej podatna.

  30. Skręć kaloryfer

    Zmarźluchy zawsze narzekają na śnieżne pory i rozkręcają kaloryfery do oporu, co z kolei przekłada się na suchość powietrza. Lepiej skręcić grzejnik o jeden poziom w dół i założyć sweter - nasza skóra przestanie wtedy przypominać ścierny papier.

  31. Kolczyki a odmrożenia

    Zimą należy uważać na piercing - metalowe kolczyki przyjmują temperaturę otoczenia co może prowadzić do odmrożeń. Szczególnie narażony jest nos oraz delikatna, pozbawiona ochronnej tkanki mięśniowej struktura uszu. Z powodu ich niewrażliwości na ból, wyziębienie uszu może nie zostać zauważone od razu. W tym przypadku ponownie sprawdzi się puchata czapka.

  32. Dbaj o siebie

    I ostatnia porada. Warto pamiętać, że na stan naszej skóry ogromny wpływ ma tryb prowadzonego przez nas życia. Zaburzona higiena snu, stres, używki, niezdrowe jedzenie czy brak aktywności fizycznej z pewnością nie objawią się zdrowo wyglądającą, piękną cerą. I to niezależnie od pory roku!

 

Pielęgnacja skóry wrażliwej

Nadwrażliwość skóry jest problemem, który dotyczy zarówno osób młodych, jak i dojrzałych i może mieć podłoże genetyczne lub być zjawiskiem nabytym. Cera wrażliwa tworzy się pod wpływem czynników endogenicznych, a także egzogenicznych. Do pierwszej grupy czynników zakwalifikować możemy stres, dietę, przebyte choroby oraz gospodarkę hormonalną. W drugiej grupie należy umieścić m.in. ostre kosmetyki i środki czystości, warunki pogodowe, zanieczyszczenia, twardą i chlorowaną wodę. Wystawianie skóry na ciągłe działanie czynników drażniących, korzystanie z nieodpowiednich kosmetyków, niedobory wody w organizmie i brak właściwej suplementacji wywołują dysfunkcje bariery lipidowej naskórka, co bezpośrednio prowadzi do objawów typowych dla nadwrażliwości.

Terapia kosmetykami naturalnymi

Nadmierne reakcje skóry, jak i czynniki je wywołujące są zjawiskami bardzo indywidualnymi, w związku z czym są trudne w leczeniu i pielęgnacji. Jednak nie znaczy to, że nie masz szans cieszyć się zdrową skórą. Istnieje podstawowa zasada, dotycząca kosmetyków, która w 100% sprawdza się w przypadku cery wrażliwej – im mniej składników, tym lepiej. Tę regułę spełniają łagodne, ekologiczne kosmetyki wytwarzane ze składników naturalnych oraz surowców organicznych. Preparaty tego typu nie zawierają w swoich recepturach składników potencjalnie drażniących. W przypadku większości posiadaczy cery wrażliwej trudne jest do określenia, co wywołuje efekt podrażnienia. W związku z tym stosowanie naturalnych kosmetyków o niewielkiej ilości składników zmniejsza ryzyko negatywnych reakcji skóry.

czarno-biały portret dziewczyny

Jeżeli masz wrażliwą skórę, wypróbuj naturalne kosmetyki przeznaczone głównie do tego rodzaju cery, które oferowane są w sklepie internetowym Clochee: maseczki z glinką, łagodzący tonik antyoksydacyjny, relaksujący płyn micelarny oraz rozjaśniająco-energetyzujący krem pod oczy

Pielęgnacja skóry naczynkowej

Cera, objawiająca się występowaniem zaczerwienienia oraz widocznych pajączków, wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Możesz ją mieć niezależnie od wieku, ale przy pomocy zdrowej diety, zabiegów oraz kosmetyków naturalnych poradzisz sobie z jej objawami. Skoro Twoje naczynia włosowate są zbyt słabe i pękają, należy je wzmocnić, np. poprzez spożywanie produktów i stosowanie kosmetyków zawierających witaminę C, B2, E, K, PP, rutynę czy wyciąg z miłorzębu japońskiego. W walce z problemami skóry naczynkowej pomocne są również bioflawonoidy czy wyciąg z zielonej herbaty i mirtu. Latem zadbaj też o krem z wysokim filtrem UV oraz intensywne nawilżanie – dostarczając zarówno odpowiednich kosmetyków od zewnątrz, jak i pijąc dużo wody.

Zdrowa skóra, czyli czego unikać

Przede wszystkim unikamy - latem słońca, a zimą mrozu i wiatru, ale także innych potencjalnie drażniących czynników, takich jak twarda woda i przesuszające skórę mydło. Skórze naczynkowej nie służą gorące kąpiele, zbyt mocny peeling ani silne pocieranie, np. przy wycieraniu twarzy ręcznikiem.

Z diety warto wykluczyć ostre przyprawy, alkohol i bardzo gorące dania i napoje – trzeba dać im nieco ostygnąć. Również zbyt inwazyjne kosmetyki i ich składniki mogą podrażniać cerę. Co więc stosować? Przede wszystkim łagodne kosmetyki naturalne. Świetnie nadadzą się też te o dość tłustej konsystencji, które stworzą delikatną barierę, chroniącą zdrową skórę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych.

Dbaj o skórę naczyniową z kosmetykami organicznymi Clochee, do demakijażu wybierając wygładzający olejek do mycia twarzy i łagodzący tonik antyoksydacyjny.


Poprzedni artykuł

Całkiem eko! Nasza filozofia dotycząca opakowań kosmetyków

28 CZERWCA 2019

Następny artykuł

Odkrywamy sekret piękna Marokanek - pielęgnacyjne rytuały z glinką Ghassoul

03 LIPCA 2019