Szampon bez SLS – co to znaczy i dlaczego warto zdecydować się na szampon bez SLS, parabenów i silikonów?

2018-02-06

Szampon bez SLS to w ostatnim czasie jeden z częściej poszukiwanych przez świadome klientki oraz klientów kosmetyków do mycia włosów. Nie każdy wie jednak, co oznaczają tajemnicze skróty takie jak SLS czy SLES, dlatego wśród większej części społeczeństwa wciąż popularne są zawierające je szampony i inne środki myjące takie jak żele pod prysznic czy mydła. Różnica między szamponem z SLS a szamponem bez SLS jest jednak ogromna. Co zatem tak naprawdę oznaczają napis „bez SLS i SLES” na szamponach i innych środkach myjących i dlaczego należy unikać kosmetyków zawierających te związki, podobnie jak unikamy dziś już kosmetyków zawierających parabeny i silikony? Czy istnieją naturalne i bezpieczne substancje zastępujące działanie SLS w szamponach? Poznaj odpowiedzi!

Spis treści:
Co to znaczy, że szampon jest bez SLS i SLES?
Parabeny i inne szkodliwe substancje w szamponach
Dobroczynne właściwości szamponów bez SLS, parabenów i silikonów
Szampon bez SLS do włosów przetłuszczających się
Szampon bez SLS do włosów suchych i zniszczonych

Szampony do włosów bez SLS i SLES – ale co właściwie to znaczy?

Zanim przejdziemy do cech charakterystycznych oraz zalet szamponów do włosów bez SLS i SLES musimy dowiedzieć się, co właściwie oznaczają te tajemnicze skróty. SLS, czyli z angielskiego Sodium Lauryl Sulfate, to związek chemiczny znany w Polsce również pod nazwą laurylosiarczan sodu. SLES to z kolei jego bliski krewny, Sodium Laureth Sulfate, czyli lauryloeterosiarczan sodu. Nazwy te jednak mówią przeciętnemu konsumentowi mniej więcej tyle, co same skróty, czyli... no cóż, najprawdopodobniej niewiele. Jakie właściwości mają zatem obie te substancje i jaka jest ich funkcja w szamponach oraz innych kosmetykach?

SLS i SLES to jedne z silniejszych detergentów dostępnych na rynku. Wykorzystuje się je jednak od wielu lat w produkcji między innymi szamponów, mydeł, żeli pod prysznic, a nawet proszków do prania. Odpowiadają one bowiem za intensywne pienienie się kosmetyku, dzięki czemu szampony i środki do mycia ciała zawierające SLS i SLES mogą dawać subiektywne wrażenie intensywnego działania oczyszczającego skórę i włosy. Producenci zaczęli ich unikać i wypuszczać na rynek produkty oznaczone symbolami „bez SLS i SLES” nie bez powodu. Substancje te powodują bowiem przesuszanie skóry oraz, w przypadku wykorzystywania ich przy produkcji szamponów, są również odpowiedzialne za powstawanie łupieżu. Przyczyniają się także do występowania oraz zwiększania intensywności reakcji alergicznych, atopowego zapalenia skóry, a nawet zwiększonej łamliwości i wypadania włosów. Warto w tym miejscu zauważyć, że innymi środkami zawierającymi SLS i SLES, z którymi na co dzień mamy kontakt są między innymi płyny do mycia naczyń czy płyny do podłóg, a środki o większym stężeniu tych substancji wykorzystuje się między innymi w czyszczeniu... maszyn przemysłowych. Powinno dać nam to pogląd na bezpieczeństwo ich codziennego stosowania na skórę naszego ciała, twarzy i głowy. Dlatego też coraz więcej konsumentów decyduje się na nieco wnikliwszą lekturę etykiet szamponów i mydeł, aby uniknąć kontaktu ze szkodliwymi siarczanami sodu. Nikt nie chciałby przecież myć się płynem do naczyń, nie mówiąc już o płynach do czyszczenia maszyn.

Szampony niezawierające SLS są zatem odpowiedzią na potrzeby osób o wrażliwej skórze ciała i głowy, jak również dla klientek i klientów dbających o jakość i skład kosmetyków, których używają w codziennej pielęgnacji. Producenci takich szamponów mają zwykle w swojej ofercie produkty oparte na naturalnych składnikach, które nie tylko nie podrażniają, lecz zawierają również łagodzące i nawilżające wyciągi z roślin. Choć naturalne substancje być może czasem nieco słabiej się pienią, zapewniają one klientom odpowiednie oczyszczenie skóry i włosów bez narażania się na szkodliwe działanie siarczanów.

Naturalne składniki szamponów do włosów bez SLES

Jakich innych szkodliwych substancji nie zawierają zwykle szampony bez SLS i SLES? Czym są parabeny i silikony?

Szampony bez SLS i SLES nie zawierają zwykle również innych szkodliwych substancji, takich jak parabeny czy silikony. Choć pierwsze z nich, czyli parabeny, od kilkunastu lat są wnikliwie badane przez naukowców, nie udało się jednoznacznie stwierdzić, które z nich i w jakich stężeniach są bezpieczne dla zdrowia. Dlatego też, mimo że ten konserwant znajduje się w większości dostępnych na rynku kosmetyków takich jak kremy do twarzy, żele pod prysznic czy właśnie szampony, od pewnego czasu klienci i klientki wybierają znacznie chętniej produkty oznakowane symbolami „bez parabenów”, a producenci naturalnych kosmetyków nie wykorzystują tych chemicznych substancji podczas wytwarzania swoich preparatów do mycia i pielęgnacji ciała, twarzy czy włosów.

W przypadku silikonów nie ma jednak miejsca na kontrowersje związane z ich szkodliwością i bezpieczeństwem. Substancje te, prawidłowo określane mianem olei silikonowych, nie są bowiem w żadnym stopniu przyswajane przez organizm człowieka, a używanie zawierających je kosmetyków – przede wszystkim kremów do twarzy i baz pod makijaż – powoduje gromadzenie się związków krzemowych w organizmie. To z kolei prowadzi do powstawania poważnych podrażnień i może się nawet stać przyczyną rozwinięcia się alergii czy atopowego zapalenia skóry. W składzie naturalnych kosmetyków, takich jak choćby właśnie szampony bez SLS i SLES, nie znajdziemy więc również niebezpiecznych olei silikonowych.

Pamiętajmy, że nie wszyscy producenci kosmetyków są uczciwi. Ci, którym zależy tylko na zysku, a nie na faktycznej poprawie jakości swoich produktów, mogą bowiem maskować SLS i SLES pod innymi skrótami, takimi jak choćby ALS, ALES czy MLS. Choć są to nieco inne substancje niż SLS i SLES pod względem chemicznym, ich działanie dla organizmu człowieka jest niestety tak samo szkodliwe. Wszystkie z nich są bowiem również silnymi detergentami siarczanowymi, niszczącymi naturalną warstwę ochronną skóry i prowadzącymi do powstawania uczuleń oraz podrażnień. Podczas zakupu szamponu bez SLS czy SLES powinniśmy więc zwrócić dokładną uwagę na to, czy nie ma tam innych podejrzanych substancji. To samo dotyczy kosmetyków „bez parabenów”, w których możemy znaleźć inne szkodliwe konserwanty, takie jak choćby mocno stężone związki formaldehydu czy pochodne fenolu.

Co zatem zawierają naturalne szampony bez SLS, SLES, parabenów i silikonów?

Jak już wiemy, szampony wyprodukowane wyłącznie z naturalnych składników nie zawierają nie tylko SLS i SLES, lecz również parabenów ani silikonów. Co zatem znajdziemy w ich składzie i za jakie funkcje odpowiadają poszczególne składniki? Czy istnieją naturalne substancje, którymi zastępuje się dziś szkodliwe związki takie jak SLS czy parabeny?

Główną funkcją SLS i SLES, jak już wspomnieliśmy, jest tworzenie pięknej, puszystej piany z danego szamponu, mydła czy żelu pod prysznic. Jeżeli środek dobrze się pieni, mamy bowiem wrażenie, że świetnie oczyszcza skórę. Choć oczywiście jest to tylko złudzenie, klienci znacznie chętniej wybierają produkty, które dobrze się pienią. W naturalnych kosmetykach, a zwłaszcza szamponach do włosów, funkcję tę spełnia tajemnicza substancja kryjąca się pod nazwą kokamidopropylobetaina. W spisie składników kosmetyku znajdziemy ją oczywiście pod łacińskim terminem „cocamidopropyl betaine”. Mimo że nazwa ta może nam się wydać obca i nieco podejrzana, nie mamy się czego obawiać. Substancja ta jest bowiem w stu procentach naturalna i powstaje z oleju kokosowego, którego popularność zarówno w kuchni, jak i w kosmetyce rośnie w ostatnim czasie niemal z dnia na dzień. W przeciwieństwie do SLS i SLES cocamidopropyl betaine jest w stu procentach bezpiecznym składnikiem szamponów, niepodrażniającym naturalnej warstwy ochronnej skóry i nieuszkadzającym ani włosów, ani skóry głowy.

Naturalnie piękne włosy dzięki szamponom bez SLES, parabenów i silikonów

W funkcji konserwantów, którymi w konwencjonalnych kosmetykach są różnego typu parabeny, w naturalnych produktach kosmetycznych wykorzystuje się naturalne kwasy pochodzące z owoców i warzyw, takie jak między innymi kwas salicylowy, benzoesan sodu i sorbinian potasu. Choć należą one do substancji, których spożywanie należy ograniczać, w postaci konserwantów występujących w kosmetykach przeznaczonych do stosowania zewnętrznego niemal niemożliwym jest przekroczenie dopuszczalnej dziennej dawki poprzez wchłonięcie się danego związku przez skórę. Dlatego też naturalne konserwanty tego rodzaju uważa się za całkowicie bezpieczne, podobnie zresztą jak wykorzystywane w funkcji olejów silikonowych wygładzające kwasy hialuronowe. Te pozyskiwane z naturalnych źródeł substancje są bowiem zupełnie nieszkodliwe dla naszego organizmu.

Decydując się na wybór kosmetyku stworzonego w stu procentach z naturalnych składników, mamy więc pewność, że jest on całkowicie bezpieczny dla naszego organizmu. Nie znajdziemy w nim bowiem żadnych sztucznych substancji, których zadaniem było poprawienie jakości produktu, lecz wprowadzono je do obiegu nieco zbyt wcześnie, czyli przede wszystkim przed przeprowadzeniem wszystkich szczegółowych badań oceniających ich szkodliwość dla organizmu człowieka.

Czy znajdziemy naturalne szampony bez SLS i parabenów do włosów tłustych i przetłuszczających się?

Naturalne szampony bez SLS i parabenów są wyjątkowo dobrym rozwiązaniem w przypadku, gdy posiadamy włosy tłuste lub nadmiernie przetłuszczające się. SLS i SLES są bowiem substancjami, które niszczą naturalną warstwę hydrolipidową, której zadaniem jest ochrona naskórka przed nadmiernym wysuszaniem. Aby się przed nim obronić, skóra głowy o podrażnionej barierze wytwarza dodatkową warstwę sebum, przez co włosy szybko się przetłuszczają, więc... ponownie myjemy je szamponem ze szkodliwymi siarczanami. W ten sposób koło się zamyka, a my zmuszeni jesteśmy do codziennego mycia włosów, które coraz szybciej produkują dodatkowe ilości sebum. Aby wyrwać się z tej spirali, wystarczy jednak jeden mały krok – zmiana szamponu na taki, który nie zawiera SLS, SLES ani innych szkodliwych substancji.

Naturalne szampony bez SLS i SLES do włosów przetłuszczających się nie zamieniają jednak tylko tych związków chemicznych na wspomnianą już przez nas kokamidopropylobetainę. Mają one bowiem w składzie również substancje łagodzące podrażnienia wywołane zarówno szamponami zawierającymi szkodliwe siarczany, jak również na przykład zbyt intensywnym promieniowaniem słonecznym. Ponadto w produkcji naturalnych szamponów do włosów wykorzystuje się także ułatwiającą przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry glicerynę czy umożliwiający złuszczanie martwego naskórka kwas mlekowy.

Naturalny szampon bez SLS i SLES do włosów przetłuszczających się znajdziemy między innymi w ofercie Clochee. Do jego głównych substancji aktywnych należą ekstrakt z chmielu oraz ekstrakt z tarczycy bajkalskiej. Chmiel jest pomocny przede wszystkim w szybkim i skutecznym przywróceniu równowagi skóry głowy. Reguluje on bowiem produkcję sebum, zaburzoną przez używanie szamponów zawierających szkodliwe SLS i SLES, a po wyrównaniu jego produkcji długotrwale działa przeciwłojotokowo. Dzięki temu zmniejsza przetłuszczanie się włosów, co pozwala na zmianę przyzwyczajeń i stopniowe przejście od mycia włosów codziennie do mycia ich co dwa lub trzy, a nawet co kilka dni. Chmiel ma również właściwości przeciwgrzybicze i antybakteryjne oraz intensywnie wzmacnia strukturę włosa, podczas gdy ekstrakt z bajkaliny odpowiedzialny jest za szybszy porost włosów i zwiększenie ich gęstości poprzez wzmocnienie mieszków włosowych. Oba te ekstrakty zmniejszają również wypadanie włosów oraz ich łamliwość. Zmiana konwencjonalnego szamponu opartego na bazie SLS i SLES na naturalny szampon Clochee zapewni więc naszej fryzurze nie tylko działanie seboregulacyjne, lecz również poprawę ogólnego stanu włosów oraz pomoże raz na zawsze rozprawić się z łupieżem, często wywoływanym nie przez zły stan skóry głowy, lecz właśnie przez stosowanie niewłaściwych i szkodliwych kosmetyków.

Czy w ofertach producentów naturalnych kosmetyków znajdziemy również szampony do włosów suchych i zniszczonych bez SLS?

Szampony bez SLS są również jednymi z najlepszych naturalnych kosmetyków do pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych. Jak już zauważyliśmy, stosowanie szamponów zawierających SLS i SLES może bowiem przyczyniać się nie tylko do przetłuszczania włosów, lecz również do zwiększenia ich łamliwości oraz podatności na wypadanie. Szampon bez siarczanów pozwoli więc naszej fryzurze na regenerację i odzyskanie pełni sił, dzięki czemu suche i łamliwe włosy staną się znów gładkie i sprężyste, a po usunięciu głównego czynnika odpowiedzialnego za ich uszkodzenia nie będą się już ponownie przesuszać ani kruszyć.

Substancje aktywne zawarte w naturalnych szamponach bez SLES

W naturalnych szamponach bez SLS do włosów suchych i zniszczonych producenci wykorzystują także wyciągi i inne substancje, które pomagają w szybszej regeneracji i pozwalają już po kilku umyciach odzyskać blask naszej fryzury. W regenerującym szamponie do włosów suchych marki Clochee znajdziemy więc nie tylko odpowiedzialny za ogólną poprawę stanu włosów ekstrakt z tarczycy bajkalskiej, który nawilża włosy i chroni je, a także pomaga zwalczyć wywołane wieloletnim stosowaniem szamponów zawierających SLS i SLES alergie i podrażnienia. Specjalnie do włosów suchych Clochee przygotowało bowiem szampon zawierający także nawilżający i odbudowujący ekstrakt z lnu, który dzięki licznym witaminom i nienasyconym kwasom tłuszczowym pozwala na szybką regenerację zniszczonych i matowych włosów. Ekstrakt z lnu jest także substancją pomocną w przywróceniu blasku włosom wysuszonym zbyt częstym farbowaniem oraz ondulacją lub innymi metodami modelowania fryzury przy użyciu wysokiej temperatury, takimi jak choćby korzystanie z lokówek czy prostownic.

W ofercie Clochee znajdziemy także zawierający wyciąg z lnu delikatny szampon przeznaczony do pielęgnacji wrażliwej skóry głowy. Zawartym w nim drugim składnikiem aktywnym jest ekstrakt z lukrecji. Również ten szampon świetnie sprawdzi się w pielęgnacji suchych i zniszczonych włosów. Zawarte w wyciągu z lukrecji flawonoidy nawilżają bowiem włosy oraz skórę głowy oraz łagodzą podrażnienia związane zarówno ze stosowaniem zawierających SLS i SLES kosmetyków, jak i na przykład z częstym farbowaniem lub modelowaniem fryzury w zbyt wysokich temperaturach. Po użyciu szamponu zawierającego wyciąg z lukrecji włosy będą zauważalnie bardziej błyszczące i puszyste, a jednocześnie wygładzone. W połączeniu z ekstraktem z lnu lukrecja zadba także o wzmocnienie ich poprzez zmniejszenie ich łamliwości.

Inne artykuły w Akademii Clochee

Masło shea to jeden z najwydajniejszych kosmetyków naturalnych jakim obdarzyła nas Matka Ziemia. Ten pozyskiwany z nasion owoców świętego drzewa specyfik odżywia naszą skórę, pielęgnuje ją i leczy. Szerokie zastosowanie masła shea, nazywanego także masłem karité znane jest w Afryce już od wieków. Do Europy wieści o niezwykłych właściwościach wyciągu z nasion drzewa masłowego dotarły jednak dopiero niedawno. Od tego czasu jednak masło shea pojawiać zaczęło się w kosmetykach do pielęgnacji niemal każdego typu cery, balsamach odżywczych do skóry całego ciała oraz w odżywkach i maskach do włosów. Wykorzystuje się je zarówno w naturalnych, jak i w konwencjonalnych kosmetykach. Dowiedz się wszystkiego, co warto wiedzieć o składzie, zastosowaniu i właściwościach masła shea!

Czytaj dalej

Polskie kosmetyki bez parabenów powinny zająć stałe miejsce na Twojej półce. Te sztuczne konserwanty nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie. Działające odpowiedzialnie marki kosmetyczne biją na alarm. Czy to tylko kolejny chwyt marketingowy, czy parabenów naprawdę trzeba unikać?

Czytaj dalej

Twoje ciało uwielbia to, co zielone i organiczne. Za dobre traktowanie odwdzięczy Ci się pięknym wyglądem. Zarówno w modzie, jak i kosmetykach obserwujemy zwrot ku organicznym składnikom, takim jak len i bawełna. W obu przypadkach ich pochodzenie ma ogromne znaczenie.

Czytaj dalej

W zdrowych kosmetykach natura także rozpieszcza nas smakami i zapachami lata. Gdy sezon na owoce i warzywa trwa w najlepsze – krzaki uginają się pod ich ciężarem, a na lokalnych ryneczkach spotykamy całą paletę barw. Okazuje się że dobra naturalne mogą cieszyć nie tylko oczy i podniebienia... Wykorzystaj dobroczynne działanie natury dla zdrowej skóry.

Czytaj dalej