Jego wysokość płyn micelarny. Wiosenne uzupełnianie półki z kosmetykami

2019-04-10

Wiosna to czas odnowy natury, oczyszczania szaf ze zbędnych ubrań i odgruzowywania mieszkań z zalegających przedmiotów. Potrzebujemy świeżości, ożywienia. To dobra pora także na wprowadzanie zmian w codziennej pielęgnacji skóry. Lata przyzwyczajeń zrobiły swoje i być może zapominamy o metamorfozach małych, ale ważnych codziennych czynności. Pielęgnacja skóry do takich właśnie należy. Czy masz już na swojej półce płyn micelarny? To innowacyjny kosmetyk, który nadaje się nawet do skóry wrażliwej i atopowej. Warto dowiedzieć się o nim więcej.

Tajemniczo brzmiący płyn micelarny jest roztworem, w którym pływają mikroskopijnej wielkości kuleczki. To właśnie micele. Ich zewnętrzne cząsteczki przyciągają wodę, odpychając tłuszcze. Wewnętrzne cząsteczki zaś działają na odwrót - odpychają wodę i wiążą się z tłuszczami, przyciągając jak magnes nadmiar sebum i inne zanieczyszczenia. Rozpuszczają je w wodzie, dzięki czemu te łatwo dają się usunąć bez naruszania warstwy hydrolipidowej skóry. Naturalna bariera ochronna pozostaje więc nienaruszona. Jak o nią dbać, przeczytasz dodatkowo w innym wpisie na naszym blogu na temat pielęgnacji naturalnej ochrony naskórka.( https://www.clochee.com/jak-pielegnowac-naturalna-ochrone-naskorka)

Nie tylko micele w płynie micelarnym

Płyny micelarne dodatkowo wzbogacone są o różne substancje aktywne. Dla przykładu, w relaksującym płynie micelarnym Clochee (  https://www.clochee.com/p/demakijaz/plyny-micelarne/relaksujacy-plyn-micelarny) znajdziemy naturalny hydrolat z kwiatów pomarańczy. Wykazuje on właściwości przeciwzapalne, łagodzi i odpręża skórę, dodatkowo ją wygładzając. Zawarty w kosmetyku inny hydrolat - z róży damasceńskiej, nadaje mu nie tylko słodki aromat, ale także delikatnie nawilża skórę i wzmacnia naczynia krwionośne. Jak widać, płyny micelarne są wielozadaniowe. Nie tylko oczyszczają skórę, nie naruszając jej warstwy ochronnej, ale w zależności od składu, przynoszą różne inne korzyści pielęgnacyjne. Warto czytać skład i dopasowywać działanie płynu do własnych potrzeb i charakteru skóry.

Przygotowanie do dalszych etapów pielęgnacji  

Kobiety kochają makijaż. Trochę mniej jego zmywanie. Często się uważa, że demakijaż zabiera za wiele czasu oraz powoduje podrażnienie skóry. Nie musi tak być, jeśli zostanie odpowiednio przeprowadzony.

Przede wszystkim należy pamiętać, że demakijażu nie wykonuje się tonikiem. Przywraca on skórze prawidłowe pH, ewentualnie w delikatny sposób doczyszcza, finalizując pełen proces oczyszczania. Nie wolno jednak trzeć twarzy, próbując zmyć tusz do rzęs tonikiem. To krótka droga do podrażnień.

Do demakijażu przeznaczony jest płyn micelarny. I tylko do niego. Nie może on zastąpić żelu do oczyszczania twarzy czy pianki. Płyn micelarny jest wstępem do pełnego oczyszczania i zastępuje mleczko lub płyn do demakijażu. Nie jest jednak produktem do wszystkiego. Stanowi ważne ogniwo w procesie troski o skórę, przygotowując ją do dalszych etapów pielęgnacji. Żeby nie narażać skóry na podrażnienia, nie żałujmy płynu na waciku. Powinien być cały nim nasączony. Wtedy wystarczy tylko przyłożyć go do oczu i przytrzymać. Tusz zejdzie zdecydowanie szybciej, bez nadmiernego pocierania i podrażnienia okolicy oka oraz uszkodzenia rzęs.

Wiele kobiet, zwłaszcza z tłustą skórą, nie czuje się komfortowo po użyciu mleczka do twarzy. Zostawia ono bowiem na twarzy tłusty film. W odróżnieniu do niego, płyn micelarny nie zostawia niekomfortowej warstwy na skórze, którą potem trzeba zmyć tonikiem. Mimo to także składa się z substancji o charakterze tłuszczowym, dodatkowo chroniąc skórę.  

Płyn micelarny nie zastępuje toniku. W działaniu są podobne, bo neutralizują pH, przywracają skórze prawidłowy kwaśny odczyn i zwężają pory. Jednak toniku używa się na koniec pełnego procesu oczyszczania, aby zapewnić skórze prawidłowe funkcjonowanie, złagodzić ewentualną nadwrażliwość i przygotować skórę do dalszej pielęgnacji.

Płyn micelarny ma niezwykle prosty skład, bez substancji zapachowych. Dzięki temu nadaje się do skóry wrażliwej. Trzeba pamiętać, że na płynie micelarnym nie kończymy pielęgnacji, nawet jeśli działa on delikatne nawilżająco. Krem działający ochronnie na skórę jest absolutną koniecznością, tuż przed nałożeniem makijażu. W celu wiosennego rozświetlenia twarzy, świetnie sprawdzi się Lekki krem nawilżająco-rewitalizujący (https://www.clochee.com/p/pielegnacja-twarzy/kremy-do-twarzy/lekki-krem-nawilzajaco-rewitalizujacy).

Moc delikatności płynu micelarnego

Płyny micelarne słusznie wybierane są także przez kobiety o wrażliwej i alergicznej skórze ze skłonnością do podrażnień. Sprawdzają się nawet przy skórze atopowej i trądzikowej. Brak konserwantów i silnych kompozycji zapachowych wpływa na niezwykle delikatny charakter tego kosmetyku.

Płyn micelarny pomimo swojej łagodnej natury, silnie przyciąga zanieczyszczenia. Nie trzeba zatem mocno pocierać skóry, a zaledwie przyłożyć do niej nasączony kilkoma kroplami płynu wacik i przytrzymać np. na zamkniętej powiece. Powtórzyć, aż do otrzymania czystego wacika.

Inne artykuły w Akademii Clochee

Doskonale sprawdzają się bowiem do pielęgnacji wszystkich typów cery. Ponadto są one szczególnie cenione przez osoby mające cerę wrażliwą, ze skłonnościami do podrażnień – nie zawierają bowiem sztucznych składników. Chętnie sięgają po nie także weganie. Jednak czy wszystkie kosmetyki naturalne są sobie równe? Po które z nich rzeczywiście warto sięgać? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w przewodniku po świecie kosmetyków naturalnych! Przeanalizujemy ich skład i właściwości oraz doradzimy, jak dobrać kosmetyki do każdego typu cery.

Czytaj dalej

Zdrowe kosmetyki zyskują coraz większą popularność zarówno w Polsce, jak i na świecie. To jeden z trendów, który - podobnie jak moda na zdrowe odżywianie czy aktywny tryb życia - stanowi opozycję dla cywilizacji fast-foodów i wiecznego pośpiechu. Dzięki bezpiecznemu składowi, opartemu wyłącznie na ekologicznych składnikach, każdego dnia możemy zafundować naszej skórze porcję naturalnej pielęgnacji. Zdrowe kosmetyki to gwarancja zdrowej cery!

Czytaj dalej

Szampon bez SLS to w ostatnim czasie jeden z częściej poszukiwanych przez świadome klientki oraz klientów kosmetyków do mycia włosów. Nie każdy wie jednak, co oznaczają tajemnicze skróty takie jak SLS czy SLES, dlatego wśród większej części społeczeństwa wciąż popularne są zawierające je szampony i inne środki myjące takie jak żele pod prysznic czy mydła. Różnica między szamponem z SLS a szamponem bez SLS jest jednak ogromna. Co zatem tak naprawdę oznaczają napis „bez SLS i SLES” na szamponach i innych środkach myjących i dlaczego należy unikać kosmetyków zawierających te związki, podobnie jak unikamy dziś już kosmetyków zawierających parabeny i silikony? Czy istnieją naturalne i bezpieczne substancje zastępujące działanie SLS w szamponach? Poznaj odpowiedzi!

Czytaj dalej

O zaletach sauny słyszeli wszyscy, ale nie każda z nas wie, że w łatwy sposób można je jeszcze zwiększyć i wykorzystać właściwości tego fińskiego wynalazku dla uzyskania zdrowej skóry i pięknego ciała. Sprawdź, jakie kosmetyki naturalne warto zabrać ze sobą, wybierając się na saunę.

Czytaj dalej